Koniec XX i początek XXI wieku to rozwój nanotechnologii przemysłowej i miniaturyzacji w motoryzacji. Znane każdemu angielskie pojęcie „downsizing”, które większość ludzkiej populacji odczytuje jedynie w perspektywie zmniejszania pojemności silnika i podkręcania mocy poprzez zastosowanie turbo doładowania, ukrywa również istotne zaplecze, do którego na chwilę się przeniesiemy.

Od momentu pierwszych wzmianek o maszynach napędzanych siłą wiatru, czy z udziałem zwierząt minęło tysiące lat, ale pewien element nie uległ zmianie: projektantom zawsze chodziło o maszynę, która osiągnie wysoką sprawność i funkcjonalność (teraz dodamy jeszcze w dobrej cenie). Czy to żaglowóz Simona Stevensona [1], czy też silnik Wankla (znajdujący swoje zastosowanie po dziś dzień w udoskonalonej wersji) lub silnik Diesla – bez którego dzisiejszy świat wyglądałby inaczej, to przykłady technologii dopasowywanych do potrzeb. Rzecz, która radykalnie zmieniła się w ciągu ostatnich lat, to odpowiedzialność producenta za wyrób, związana z oczekiwaniami coraz bardziej wymagających klientów, ale przede wszystkim regulacjami prawnymi, standardami międzynarodowymi i normami.

Odpowiedzialność ta wraz ze specyfiką działalności przedsiębiorstw, nastawieniem na doskonalenie, redukcję kosztów i osiągnięcie zysków wpływa na potrzebę dostosowania procesów produkcyjnych i kontrolnych do najnowszych osiągnięć w branży motoryzacyjnej i jej pokrewnych. Wspominaliśmy już na początku miniaturyzację komponentów i części. Element zmieniający nie tylko podejście do rozwiązań technicznych i technologicznych, ale także do samego otoczenia procesów produkcyjnych. Kiedy jeszcze kilkanaście lat temu otwarta brama do hali produkcyjnej była widokiem normalnym, obecnie zazwyczaj brak świadomości może doprowadzić to takiego stanu w zakładach o specyficznych wymaganiach. Czystość i stabilne środowisko pracy, kojarzone z działaniami BHP, ergonomią lub działaniami 5S, stały się integralną częścią programu jakości. Połączone z kompleksowością, zmniejszonymi przekrojami, średnicami i tolerancjami części wymaga od nas bardziej złożonej analizy czynników wpływających na błędy oraz ewentualny brak funkcji systemów, które produkujemy.

Pomocą w zrozumieniu istoty związanej z czystością i kontrolą zanieczyszczeń może być opracowany przy współudziale największych graczy przemysłu motoryzacyjnego, VDA oraz Instytutu Fraunhofer podręcznik VDA 19.1, opisujący metodę kontroli czystości technicznej w procesach produkcyjnych. Do niedawna stosowane metody chemiczne, wypierane są przez metody mechaniczne. Metody ekstrakcji musiały być dopasowane do funkcji urządzeń. Do napakowanych elektroniką i sterowanych nią komponentów nie użyjemy już tych samych czynników, jakie używane były do elementów metalowych lub plastikowych, a głos klienta, który wymaga szybkiej i bezpiecznej analizy może spowodować, że będziemy musieli sięgnąć po drogie i nowoczesne urządzenia, dzięki którym będziemy mogli poznać źródło pochodzenia zanieczyszczeń [tzw. rozszerzona analiza: SEM, LiBS, IR, itd.] lub skorzystać z usług wyspecjalizowanego laboratorium zewnętrznego.

Zanieczyszczenia mierzone w mikronach powodują coraz częściej wywołanie reklamacji na poziomie 0km [tzw. Production Line Breakdown], a odnalezienie przyczyny źródłowej staje się długotrwałe i bardzo kosztowne. Aby uniknąć nieoczekiwanych i niechcianych przecież negatywnych skutków istnienia zanieczyszczeń, musimy się zabezpieczyć przed ich źródłami i regularnie kontrolować skuteczność wprowadzonych standardów.

VDA 19.1 oraz VDA 19.2 będą dla Państwa wskazówką w zrozumieniu złożonych aspektów czystości technicznej i pomocą w osiągnięciu celu. W lipcu 2016 odbyło się szkolenie dla trenerów VDA 19.1 na licencji VDA QMC, realizowane w instytucie Fraunhofer w Stuttgarcie przygotowujące do prowadzenia szkoleń dla inspektorów, których zadaniem będzie nadzorowanie wyżej wymienionych standardów i dbanie o dobór odpowiednich środków badawczych. Jako przedstawiciele licencjobiorców VDA QMC (w szkoleniu uczestniczyły osoby między innymi z Japonii, Chin, Meksyku, Brazylii, Portugalii, Niemiec, Słowacji i Czech) mieliśmy okazję podpatrzenia metod badawczych i analitycznych w laboratorium wyposażonym w najnowsze osiągnięcia techniki. Przeprowadzaliśmy ekstrakcję i sprawdzaliśmy wyniki naszych doświadczeń za pomocą powszechnie stosowanych środków kontrolnych, aby pogłębić wiedzę i zrozumieć niuanse badania.

Teraz tą wiedzę obejmującą między innymi:

• wybór metody badawczej,

• procedurę ekstrakcji,

• procedurę filtracji oraz analizy,

• kwalifikację oraz próby „blank value”,

a także dokumentację i wartości graniczne opracujemy w języku polskim, aby podzielić się z Państwem doświadczeniami Instytutu Fraunhofer – pioniera w dziedzinie badań środowiska przemysłowego, ośrodka współpracującego od lat z branżą motoryzacyjną.

Jesteśmy już po pierwszym szkoleniu, które odbyło się w Pszczynie i przyciągnęło 18 reprezentantów firm (nie tylko) motoryzacyjnych z całej Polski. Wymiana doświadczeń podczas pierwszego szkolenia pozwoliła również na zweryfikowanie materiałów pod względem przydatności w praktycznym podejściu, za co – jako trener – serdecznie dziękuję uczestnikom. Dwa dni szkolenia upłynęły na zapoznaniu się z teorią połączoną z dostarczonymi przez Fraunhofer Institut materiałami dydaktycznymi w postaci filmów, które uzupełniały wizualnie aspekty poruszane podczas szkolenia. Czasem brakowało tylko pianina, ale to już tajemnica uczestników szkolenia…

Tym razem zapraszamy wspólnie ze współorganizatorami: Team Prevent, BOSMAL, NOYEN, dhs GmbH oraz 5sCONNECT / 5sAUTOMATE na niecodzienne warsztaty łączące w sobie 4 tematy powiązane ze sobą tematyką, czyli właśnie czystością techniczną. Podczas panelu teoretycznego przypomnimy sobie podstawowe zasady dotyczące zachowania i kontroli czystości, a w drugiej części – warsztatowej – uczestnicy będą mieli okazję porozmawiać z prelegentami, zadać pytania, a także zapoznać się ze sprzętem do kontroli czystości.

 

Serdecznie zapraszam

Daniel J. Kowalski

 

Miejsce warsztatów

 

Wyciąg z: Artykuł ukazał się pierwotnie w branżowym wydawnictwie AutomotiveSuppliers.pl; Nr 3(33)/2016 lipiec-wrzesień
Źródła: VDA 19.1, VDA 19.2 [1] Rychter Witold, „Dzieje samochodu”, Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, Warszawa 1983.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *